Mniej...

Do większości release'ów dostępnych w sieci dołączone są pliki o tajemniczym rozszerzeniu .nfo. Oczywiście odpowiedź na ten nurtujący problem można znaleźć w kilka sekund używając wyszukiwarki. W naszym przykładzie wykorzystamy standardowy windowsowy Notatnik. W oknie tym wskazujemy Notatnik jako aplikację używaną do otwarcia pliku. Jednak zamiast komunikatu o błędzie pokazanego na początku zobaczymy zawartość pliku pokazaną w Notatniku. W Eksploratorze Windows wybieramy pozycję Opcje folderów z menu Narzędzia. Oczywiście jeżeli instalowaliśmy system w innym miejscu, niż domyślna lokalizacja, to zamiast C:\WINDOWS należy wpisać odpowiednią dla siebie ścieżkę. Trzecia droga to użycie zupełnie odrębnego programu do przeglądania plików .nfo. Dlaczego? Nie wiem! Ten plik mi nie działa!!!!!!!! Do jego otwarcia możemy więc użyć dowolnego edytora tekstowego. Jeżeli system zada nam pytanie, czy ma nam pomóc wyszukać odpowiedni program za pomocą internetu, czy sami go wskażemy, wybieramy tą drugą opcję. Od tej pory będziemy mogli otwierać pliki .nfo w taki sposób, jak to czynimy z każdym innym plikiem. Będzie przez co je znacznie trudniej od nich odróżnić. Zaznaczamy w nim pozycję Open, a następnie klikamy przycisk Edytuj. Efekt? Po udzieleniu twierdzącej odpowiedzi mamy problem z głowy. Mniej doświadczeni użytkownicy próbują otworzyć taki plik poprzez dwukrotne kliknięcie i na ich ekranach pojawia się błąd. Dla niektórych jest to zadanie zbyt trudne/męczące. A zatem rozwiążmy ten problem raz na zawsze. Klikamy dowolny plik z rozszerzeniem .nfo prawym przyciskiem myszy. Następnie zaznaczamy pole wyboru Zawsze używaj wybranego programu do otwierania tego typu plików. Wadą takiego rozwiązania jest fakt, że od tej chwili wszystkie pliki .nfo będą miały taką samą ikonę, jak pliki tekstowe (o rozszerzeniu .txt). W oknie, które się pokaże na ekranie przechodzimy na kartę Typy plików, a następnie odszukujemy na liście pozycję NFO. Następnie w ramce Użyj DDE zmieniamy pole Aplikacja z MSInfo32 na notepad. Najlepszym jest chyba Damn NFO Viewer. Takie pliczki można zrobić samodzielnie. Pomushcie pliiiisssss!!!!!